Medusa group projektuje w Bytomiu. Fantom

Kategoria: Architektura, Dodano: 2014-02-06 18:56   Bookmark and Share

Cieszę się, że mogę napisać o tym miejscu, bo jak wielu mieszkańców Śląska wiem, że Bytom to temat skomplikowany. Miasto zapominane i zaniedbane, a jednocześnie pomimo swej tragicznej historii, przyciąga i uwodzi. Jest w nim coś z industrialnej egzotyki - efekty uboczne przemysłu kopalnianego miksują się z pięknymi kamienicami, pamiętającymi jeszcze niemieckiego właściciela. Zdegradowane tereny fabryczne świetnie komponują się z parkami. Prawdziwa mieszanka śląskiej rzeczywistości ze wspaniałymi ludźmi, którzy wierzą w bytomski potencjał.

To właśnie w Bytomiu, prowadzony jest klub Fantom, który pod prąd masowym trendom jako jeden z pionierów przemycał na Śląsk szeroko pojętą nową muzykę, do tego od początku serwował dobre jedzenie.
Jazz Club Fantom działa od 1998 roku. Dwa lata temu z uwagi na duży remont całego budynku, w którym rezyduje, musiał zostać zamknięty. Ten trudny czas, podczas którego ważyły się losu lokalu, a właściciele zastanawiali się nawet nad jego ostatecznym zamknięciem, był potrzebny, aby Fantom narodził się w odświeżonej formule. Ponowne otwarcie lokalu miało miejsce 16 listopada ubiegłego roku, a nowej aranżacji wnętrz podjęła się bytomska pracownia medusa group, z którą właściciele współpracowali już wcześniej przy aranżacji Jazz Cafe w Teatrze Rozrywki.

Nowe wnętrze okazało się dla wielu totalnym zaskoczeniem. Industrialne, surowe, a jednocześnie dzięki odpowiedniemu oświetleniu i meblom z lat 50- ciepłe i przytulne. Choć są i tacy, którzy z uwagi na surowe, z rozmysłem niewykończone ściany- pytają czy remont na pewno się już skończył. Taki klub mógłby znaleźć się z pewnością w Berlinie czy Londynie.

Nowa przestrzeń to również charakterystyczny przemysłowy kontener, który podczas koncertów pełni rolę kameralnej sceny. Fantom był też jednym z pierwszych klubów na Śląsku z muzyką graną przez didżejów. Ta tradycja będzie z pewnością utrzymana, pojawią się też nowe twarze.

Przy okazji remontu, właściciele postanowili też odświeżyć menu i o pomoc zwrócili się do zaprzyjaźnionego szefa kuchni chorzowskiej MANANY– Przemka Błaszczyka, który podjął wyzwanie i stworzył nowe menu luźno nawiązujące do nowego wystroju.

projekt: medusagroup, fotografie: miłosz jaksik


wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,
wnętrza, Bytom, medusa group, Fantom,

drukuj  »  poleć artykuł znajomemu  »  Bookmark and Share   »  do góry